Powrócić do siebie

Rozmowa z opuszczającym Wiktorówki o. Marcinem Dąbkowiczem dominikaninem, który pracował tu ostatnie 9 lat (od 2008 r.) udzielającym się także w tym czasie w Morskim Oku, przy sprawie Matki Bożej od Szczęśliwych Powrotów. Od 1 lipca 2017 pracuje w Rzeszowie. Gdybym dopuścił do siebie żal, to ciężko byłoby stąd wyjechać – mówi o. Marcin Dąbkowicz OP. … [Read more…]

Młodzi

Joannie i Krzysztofowi – młodej parze – oraz wszystkim nowożeńcom tutaj przybywającym – strofy znad Morskiego Oka i Czarnego Stawu  Miłość spływała strumieniami, Wypełniała ich po brzegi. Jak w Czarny Staw pod Rysami Zanurzali się w siebie na wieki. Dzisiaj ona w bieli obłoków, On w szafirze wody Czują siebie przy boku. Ona młoda, on młody. … [Read more…]

CIEMNE TYPY w MORSKIM OKU

Miejsce zanurzone w niebie, ale zakorzenione w Ziemi. Tutaj przeplatają się szczęścia z nieszczęściami, a szlaki i podłoga schroniska usłane są ciężarem ludzkich spraw i myśli, z którymi niejeden człowiek bije się w tym miejscu. W tej ciszy. W tym gwarze. Stąd wyruszają akcje ratunkowe w Tatry i tutaj są znoszone ofiary gór. Schronisko ma … [Read more…]

Półka ocalenia

Pavel samotnie wyruszył o godz. 13:00  ze Szczyrbskiego Stawu na Rysy. Stamtąd postanowił zejść na polską stronę. Nie mając światła, w zapadającym zmroku i padającym śniegu, w rejonie Buli pod Rysami zgubił szlak…   14-15 listopada 2015 r. Na Palenicę Białczańską, skąd wyrusza się do Morskiego Oka, przybyliśmy z przyjaciółmi przed południem. W dolinach panowała dokuczliwa, … [Read more…]

Co mi w duszy gra

Kapliczka nad Morskim Okiem na cypelku zwieńczonym piargiem – ołtarzem zawieszona na szyi limby jak szkaplerz – kapliczka – „do zobaczenia”   Matko od Szczęśliwych Powrotów … a kiedy już zdobędę szczyt życia pozwól mi wrócić szlakiem do góry w domu obiecanym dla mnie (z którego kiedyś wyszedłem) umebluj mi wieczną sypialnię z miedzianego kamienia, … [Read more…]

Czy można zawdzięczać życie kamieniowi?

Mam mocne przeświadczenie, że wiele zawdzięczam kamieniowi, który wyhamował mnie, gdy bezwładnie zjeżdżałem po śniegu w przepaść…Nie mam za to wątpliwości kto go postawił na mojej drodze. Przechodząc, zajrzałem na chwilę do Ciebie. Urocza jest twoja kapliczka. Zamieniliśmy kilka słów, Pamiętasz? Poczęstowałaś mnie rosą poranka. Drzemiącemu w jeziorze mnichowi szepnęłaś słowo, Pobłogosławił mnie. Kaczej – … [Read more…]

Nieuleczalnie zdrowa

Za oknem schroniska wichura. Choć łagodniejsza niż zapowiadano i nieporównywalna do tej himalajskiej, to od czasu do czasu trzaska drzwiami. Wokół Morskiego Oka mrok nocy. Zaczyna padać śnieg, na nizinach – deszcz. Kinga otwiera okno schroniska – czyżby chciała nam zafundować ekstremalne przeżycia? Piękna i niezwykła dziewczyna, za którą historie snują się jak tatrzańskie szlaki, … [Read more…]