DWIE MIŁOŚCI – październikowe spotkanie w Morskim Oku
Gdyby spotkanie odbywało się w niedzielę i poniedziałek, to obawiam się że nie zdołalibyśmy wrócić w zaplanowanym dniu z Morskiego Oka. W sobotę było znośnie a w niedzielę już ekstremalnie: wiał cyklon Grzegorz. Szalały śnieżyce, wariowały słupki ciśnienia. Gdy wracaliśmy ze spotkania słyszeliśmy dobiegający ze strony słowackiej trzask łamanych jak zapałki drzew, a na drodze … [Read more…]
